spodobało mi się więc … … musiałam spróbować. Oj, nie, nie porzuciłam szydełka! Właśnie powstają kolejne małe dzieła 😉 ale chwilowo czekam na dostawę włóczki (kurier był dzisiaj gdy brałam prysznic … muszę więc udać się na pocztę osobiście). Tak więc „zabijam” czas próbując sił w innej sztuce rękodzieła. Tym razem pochłonęło mnie czółenko i […]

Read More →