wyrozniajacy

Identyczne, a jednak zupełnie różne.

Oj, jak mi ostatnio powoli rodzą się projekty. Strasznie mnie to złości, ale jestem w zasadzie zupełnie bezsilna. No chyba, że znajdę receptę – jak pomnożyć czas, albo chociaż wyciągnąć do potęgi, może być nawet „tylko drugiej”. Jeśli macie na to przepis – ślijcie, zapłacę każdą cenę!

A jak już w końcu moje szydełko zakończy swą pracę, wówczas aparat z niecierpliwością stuka migawką. No tak napisać to ja nie mogę, bo nadal i wciąż nie doczekałam się profesjonalnego sprzętu, a ten w telefonie to raczej migawki nie ma 😉 ale fajnie brzmi, więc tak zostawię 😉

Dlaczego „źrebaki”, a nie dorosłe koniki? Bo jak zauważycie – mają długie nóżki, może trochę nieproporcjonalne do reszty ciała. Ale taki był zamysł. A dlaczego „bliźniaki”? Bo robione na specjalne zamówienie dla dziewczynek, które za dwa dni kończą roczek. Przy okazji „Szydełkowy” składa najserdeczniejsze życzenia, uśmiechu każdego dnia, mnóstwa przytalasów, drobnych kroczków bez przeszkód i suchej pieluchy 😉

Kaja i Maja, tak mają na imię źrebaczki, na specjalną sesję zabrałam … no właśnie, gdzie mogłam zrobić sesję zdjęciową konikom? Tylko w stajni! No, to po tak długim wstępie zapraszam, poznajcie „grzywacze dwa”.

DSC_0021Sianko pachnie wybornie, a smakuje – jeszcze lepiej 😉 Kaja spróbowała.DSC_0025

 

DSC_0027Jak przystało na prawdziwe siostry bliżniaczki – wciąż się przytulają. DSC_0053Koniki, choć niemal identyczne, są zupełnie różne. Wykonałam je tą samą włóczką, Yarn Art Jeans, szydełkiem nr 3, ale pozamieniałam kolory. DSC_0068Mają również inne oczy. A Maja ma również palamę na czole. DSC_0058Koniki są stworzone do przytulania, mają mięciutkie brzuszki i długie nóżki. Może to za ich sprawą wyrośnie amazonka …

Kaja miała również przejażdżkę na prawdziwym koniu. Pomocą służył Kaszmir, mój cudowny koń! DSC_0050Poniżej ja z Kaszmirem.20151228_113130… toaleta.20151005_135057Mój ci on!20151231_114826Teraz chyba rozumiecie mój brak czasu – próbuję pogodzić pracę, dom i dwie cudowne pasje. Raz wychodzi lepiej, raz gorzej, ale tak, jestem szczęśliwa!DSC_0053Mam nadzieję, że Wam się podobają „grzywacze dwa”.

Tym samym melduję wykonanie zadania nr 1 z mojej listy. Zadanie nr 2 – na ukończeniu, tak jak zadanie nr 3.

Jeśli Wam się pobało – zostawcie miłe słowo, a jeśli nie – napiszcie dlaczego. Konstruktywna krytyka mile widziana 😉

Miłego wieczoru

 

Edyta

 

 

 

  1. Szydełkowa pasja Kaśki

    Urocze koniki :). Zazdroszczę tej drugiej pasji, jak byłam mała bardzo chciałam nauczyć się jeździć konno, ale niestety nic z tego nie wyszło :(. Pozdrawiam

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>