DSC_0780

Skończ co zaczęłaś zanim zabierzesz się za kolejne projekty!

A wszystko jak zwykle, przez Monikę 😉 Nie ma innego wyjścia, jak zakończyć rozpoczęte projekty. To wcale nie jest takie proste, bo kiedy zaczynają rodzić się nowe pomysły – trudno skupić się na aktualnym dziele. W mojej głowie jest już ono dokończone, chciałabym zacząć kolejne …  Zatem musiał powstać plan!

Po pierwsze – koniki dwa. Jeszcze nie mają imienia. Są bliźniaczo do siebie podobne, bo to dla bliźniaczek 😉 Muszę je skończyć jeszcze w ten weekend, aby w tygodniu wysłać do cioci, która podaruje je dziewczynkom. Mam nadzieję, że się spodobają …

DSC_0837

Po drugie – poduszka walentynka. Tak, jest już marzec, a ja jeszcze nie dokończyłam walentynki dla mojego męża. W roli głównej – serduszko z kordonka. Poduszka jest już uszyta, wystarczy przytwierdzić do niej serduszko …

DSC_0737Po trzecie – poduszka + bieżnik. To moje pierwsze, tak duże dzieło z kordonka. Ostatnio mocno się wkręciłam w takie tematy. A że kocham kwadraty w każdej postaci – nie mogłam zrobić nic innego jak właśnie bieżnik z kwadratów. Mam już lekko usztywniony kwadrat na poduszkę i uszytą poduszkę. Mam też 4 kwadraty, ale właśnie rozpoczęłam pracę nad piątym i myślę, że zrobię jeszcze trzy, czyli w sumie przynajmniej osiem kwadratów. powstanie z nich śliczny (mam nadzieję) bieżnik.

DSC_0757Po czwarte – sznurkowy koszyk na chleb. Koszyk jest już udziergany, ale planuję doszyć wypełnienie z materiału.

20160113_210828Wycięłam je już i nawet przytwierdziłam do koszyka, ale … prace z igłą i nitką jeszcze nie rozpoczęte 😉

DSC_0013[1]Po piąte – Hankowy kocyk. Moja Mama, po kilkunastu latach, wróciła do machania na drutach. Powstały już trzy poduszki, kiedyś Wam je pokażę 😉 A wzory Mama przypominała sobie dziergając kolejno przeróżne kwadraty.

DSC_0005[1]Teraz wystarczy tylko, że je pozszywam i będzie fajowy, kolorowy kocyk 🙂

DSC_0006[1]

Po szóste – kocyk z kwadratów mojego dzieła, również na drutach. Do nadrobienia mam chyba już trzy numery dwutygodnika.

20160201_120553Po siódme – piesek. Zaczęłam go przynajmniej dobry rok temu, ale nie wyszła mi mordka. Prułam już kilka razy, w końcu wrzuciłam do pudła i tak sobie leży. Piesek ma wszystkie elementy, wystarczy doszyć przednie łapy i wyszyć mordkę. Nie pokażę go Wam, niech będzie niespodzianką 😉

Dlaczego o tym piszę? Bo jak już powiem głośno, to może w końcu zapanuję nad tym moim twórczym chaosem 😉

Chciałabym jeszcze napisać kilka bajek o szydełkowym…

Miłego wieczoru 🙂

Edyta

 

  1. Ja to teraz już same bieżące projekty, chociaż zaraz…. kocyk dla Amci leży, ale że nabrałam 170 cm szerokości to na 18-tke skończę, będzie jak znalazł w akademiku 😉
    Fajne te koniki :)…. i bieżnik
    A po kordonkową inspirację zapraszam do mnie na fb. Pojawi się przed samymi świętami 🙂

  2. Znam to, znam to, znam to ;). Ale za to ile będziesz miała rzeczy do pochwalenia się, jak już będą skończone. A niektóre to już są niemal gotowe (a ja miałam np. lalkę, której trzeba było tylko wyszyć buzię). To jest dopiero power do nowych projektów!

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>