Najlepszy kot na świecie! Nie od zawsze jestem miłośniczką kotów, o nie. W zasadzie dopiero jakieś pięć lat temu dojrzałam, tak DOJRZAŁAM,do tego, aby mieć w domu kota. Podarowaliśmy Maurycego Antkowi na jego siódme urodziny, czyli trzy i pół roku temu. Mieszkamy w bloku, na parterze, Maurycy był zatem kotem dumnie spacerującym po dworzu. Był […]

Read More →

I tak to się zaczyna Nareszcie powstała moja pierwsza lala. Długo miałam opory, żeby w ogóle się za nią zabrać. Takie piękne lale są na Waszych blogach, zwłaszcza u Moniki 🙂 Wciąż czułam, że muszę się jeszcze uczyć i w ogóle. A tak na prawdę, to bałam się wyzwania związanego ze zrobieniem twarzy. Ale … chyba […]

Read More →