20150605_214444

tak, wiem, mówiłam, że nie znoszę szyć …

ale człowiek się zmienia i jego „lubię, nie lubię” też, jak widać. Teraz szukam dobrego kursu on-line. Na razie wypróbowałam kilka ściegów. Próbowałam uszyć konika, ale mi nie poszło :/ Znów temat do nauki, tylko … skąd ten czas brać na to wszystko? Czy można go gdzieś kupić? A może zrobić na szydełku, albo uszyć? Pomiędzy spacerami z Hanią, odrabianiem lekcji (już niedługo!) z Antkiem i prowadzeniem domu … Nie jestem perfekcyjną panią domu, ale jakoś daję radę 🙂 Bo najważniejsze w życiu to odnaleźć swoją pasję i móc ją realizować. Wtedy czuję się spełniona! Do tej pory były to konie. Teraz, z wiadomych powodów, temat nieco odłożyłam, ale pewnie do niego wrócę.

Ale na razie … szyję, szydełkuję i macham czółenkiem! Jak już nauczę się szyć, chętnie spóbuję czegoś nowego. Może druty???

 

Pozdrawiam

Edyta

 

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>